Opakowania produktów na linii pakującej

Sprzedajesz cokolwiek w opakowaniu? Od 12 sierpnia potrzebujesz deklaracji zgodności

4 min czytania

Jeżeli Twoja firma sprzedaje towar w pudełku, butelce, folii albo choćby w kartonie wysyłkowym z nadrukiem, dotyczą Cię przepisy, które weszły w życie 12 sierpnia. Unijne rozporządzenie PPWR wymaga, żeby każde opakowanie wprowadzane po raz pierwszy na rynek Unii miało deklarację zgodności i pełną dokumentację techniczną.

To nie jest obowiązek wyłącznie dla dużych producentów. Obejmuje producentów, importerów i dystrybutorów, a więc także firmę, która sprowadza towar spoza Unii i sprzedaje go dalej pod własną marką.

Czego dokładnie wymagają przepisy

Rozporządzenie nakłada kilka wymogów naraz. Po pierwsze, limity metali ciężkich: suma stężeń ołowiu, kadmu, rtęci i chromu sześciowartościowego nie może przekroczyć 100 ppm.

Po drugie, ograniczenia dotyczące substancji niebezpiecznych z grupy PFAS, czyli tak zwanych związków wiecznych.

Po trzecie, pełna identyfikowalność opakowania. Na opakowaniu muszą znaleźć się numery partii lub serii oraz dane kontaktowe wytwórcy albo importera.

Po czwarte, zakaz stosowania rozwiązań konstrukcyjnych, których jedynym celem jest optyczne powiększenie objętości produktu. Podwójne dno i przegrody udające większą zawartość przestają być kwestią gustu, a stają się kwestią zgodności z prawem.

Zapasy sprzed 12 sierpnia są bezpieczne

Prawo nie działa wstecz. Opakowania wprowadzone na rynek przed datą wejścia przepisów nie muszą spełniać nowych wymogów. Kluczowe jest jednak rozumienie, co znaczy „wprowadzenie na rynek”: chodzi o pierwsze udostępnienie towaru w Unii, a nie o moment sprzedaży klientowi końcowemu.

W praktyce oznacza to, że magazyn zatowarowany wcześniej można wyprzedać, ale każda nowa partia wymaga już dokumentacji.

Co zrobić w małej firmie, żeby nie mieć problemu

Zacznij od inwentaryzacji. Wypisz wszystkie rodzaje opakowań, których używasz, łącznie z tymi, o których się nie myśli: taśmą, wypełniaczem, etykietą, folią stretch. Rozporządzenie obejmuje opakowanie jako całość, a nie tylko pudełko z logo.

Drugi krok to dostawcy. Deklaracja zgodności opiera się na twardych danych technicznych, których zwykle nie masz u siebie, tylko u producenta opakowania. Poproś każdego dostawcę o dokumentację i o pisemne potwierdzenie zgodności z PPWR. Jeżeli dostawca nie potrafi jej dostarczyć, to jest sygnał ostrzegawczy, bo odpowiedzialność za opakowanie wprowadzone na rynek spoczywa na Tobie.

Trzeci krok to import spoza Unii. Tu ryzyko jest największe, ponieważ producent zza granicy nie podlega przepisom, a Ty jako importer stajesz się podmiotem wprowadzającym. W praktyce oznacza to konieczność zebrania danych, które w łańcuchu dostaw często po prostu nie istnieją.

Narzędzia i koszt

Firma RLG Systems Polska udostępniła bezpłatny generator deklaracji zgodności opakowań. Takie narzędzie porządkuje sam dokument, ale nie zastąpi danych technicznych, które trzeba pozyskać od dostawców.

Największym kosztem dla małej firmy nie będzie więc opłata za narzędzie, tylko czas poświęcony na uporządkowanie łańcucha dostaw i wymianę korespondencji z producentami opakowań.

Na co uważać

Najczęstszy błąd to założenie, że skoro firma tylko sprzedaje cudze produkty, przepisy jej nie dotyczą. Dotyczą, jeżeli towar jest wprowadzany na rynek unijny po raz pierwszy właśnie przez tę firmę, na przykład przy imporcie albo sprzedaży pod własną marką.

Drugi błąd to odkładanie tematu do czasu pierwszej kontroli. Zgromadzenie dokumentacji technicznej od kilku dostawców zajmuje tygodnie, a nie dni, i nie da się tego zrobić w reakcji na wezwanie.

Źródło: PAP MediaRoom, materiał RLG Systems Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *