Odpady opakowaniowe i recykling w kontekście odpowiedzialności producenta

Rozszerzona odpowiedzialność producenta – co zmiany w systemie opakowań oznaczają dla firm

Karol
3 min czytania

Jeżeli Twoja firma wprowadza na rynek produkty w opakowaniach, temat rozszerzonej odpowiedzialności producenta prędzej czy później trafi na Twoje biurko. Rządowy projekt oznaczony jako UC100 ma wdrożyć ten system w pełnej formie. Wokół niego trwa spór, którego stawką są realne pieniądze przedsiębiorców.

O co toczy się gra

Celem projektu UC100, dotyczącego opakowań i odpadów opakowaniowych, jest pełne wdrożenie systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta, w skrócie ROP, oraz zwiększenie finansowania jednostek samorządu terytorialnego i gmin. Źródłem tego finansowania mają być przedsiębiorstwa wprowadzające na rynek produkty w opakowaniach.

W praktyce oznacza to opłatę powiązaną z masą i rodzajem opakowań, które firma wprowadza do obrotu. Im trudniejsze w recyklingu opakowanie, tym wyższa stawka. Sam kierunek wynika z prawa unijnego i nie podlega dyskusji. Sporny jest model, w jakim ma zostać wdrożony.

Zastrzeżenia ekspertów

Podczas debaty poświęconej projektowi padły konkretne zarzuty. Wskazywano, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie wykazało, aby obecny system był niewydolny lub niezdolny do osiągania wymaganych poziomów recyklingu. Nie przedstawiono też analiz dowodzących, że model centralny będzie bardziej efektywny ekonomicznie lub środowiskowo.

Instytut Finansów Publicznych przygotował raport „Ekonomiczne skutki reformy systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych wg rządowego projektu UC100″, który przedstawił prof. dr hab. Janusz Kudła. Wniosek z analizy jest jednoznaczny. Państwa stosujące system podobny do proponowanego w UC100 nie osiągają znacząco lepszych efektów w gospodarce odpadami, a bywa, że efekty te są gorsze niż przy obecnym zdecentralizowanym modelu działającym w Polsce.

Warto przy tym pamiętać o danych, które w tej dyskusji rzadko wybrzmiewają. Poziom recyklingu odpadów opakowaniowych w Polsce wzrósł z 26,3 procent w 2003 roku do 67,4 procent w 2023 roku, a masa odpadów poddawanych recyklingowi zwiększyła się ponad sześciokrotnie.

Kto naprawdę zapłaci

Podczas debaty wybrzmiała teza, która powinna zainteresować każdego przedsiębiorcę. Koszty systemu ROP nie są w rzeczywistości kosztami przedsiębiorców, lecz ostatecznie kosztami ponoszonymi przez wszystkich obywateli i konsumentów. Opłata wliczona w cenę produktu wędruje na paragon.

Dla firmy oznacza to dwa scenariusze. Albo podniesie cenę i odda część konkurencyjności, albo weźmie opłatę na własną marżę. W branżach o niskiej marży, takich jak spożywcza czy drobny handel, różnica bywa dotkliwa.

Co zrobić już teraz

  • Zinwentaryzuj opakowania. Musisz wiedzieć, ile ton i jakiego rodzaju materiału wprowadzasz rocznie na rynek.
  • Sprawdź, czy jesteś wprowadzającym w rozumieniu przepisów. Dotyczy to także firm, które importują towar albo pakują go pod własną marką.
  • Przejrzyj konstrukcję opakowań pod kątem przydatności do recyklingu. To najprostsza dźwignia obniżenia przyszłej stawki.
  • Uporządkuj ewidencję i sprawozdawczość. System oparty na masie opakowań wymaga danych, których wiele małych firm dziś nie zbiera.
  • Śledź konsultacje. Eksperci apelują o ich kontynuację, więc kształt przepisów może się jeszcze zmienić.

Podsumowanie

Rozszerzona odpowiedzialność producenta wejdzie w życie w takiej czy innej formie, bo wymaga tego prawo unijne. Otwarte pozostaje, jak drogi i jak skomplikowany będzie polski model. Firma, która dziś zna masę i rodzaj swoich opakowań, przejdzie tę zmianę spokojnie. Firma, która tych danych nie ma, dowie się o nich przy pierwszej kontroli.

Źródło: PAP MediaRoom. Zdjęcie: Fot. PAP/C. Piwowarski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *