Ruch samochodów ciężarowych na drodze ekspresowej w Polsce

Ruch na drogach krajowych rośnie. Wyniki pomiaru GPR 2025 i wnioski dla firm transportowych

Karol
3 min czytania

Generalny Pomiar Ruchu to badanie, które GDDKiA prowadzi cyklicznie na sieci dróg krajowych. Wyniki edycji 2025 są ciekawe nie tylko dla drogowców. Firma transportowa, spedycyjna czy planująca lokalizację magazynu znajdzie tam konkretne przesłanki do decyzji.

Ruch koncentruje się na trasach szybkiego ruchu

Najbardziej obciążone są drogi najwyższych klas technicznych. Średni dobowy ruch roczny na autostradach był ponad dwuipółkrotnie większy niż na całej sieci dróg krajowych i wyniósł 38 518 pojazdów na dobę. Na drogach ekspresowych osiągnął 27 083 pojazdy na dobę, czyli prawie dwukrotnie więcej niż średnia.

W okresie między pomiarami długość autostrad wzrosła z 1712 do 1886 kilometrów, a dróg ekspresowych z 2567 do 3444 kilometrów. Na trasach o niższych parametrach obserwowane są natomiast spadki ruchu, co potwierdza, że kierowcy przenoszą się na nowo oddawane odcinki.

Sześćdziesiąt procent pracy przewozowej na 4500 kilometrach

Najbardziej wymowna liczba z raportu brzmi tak. Ponad 60 procent całej pracy przewozowej wykonanej na sieci dróg krajowych skupia się na 4518 kilometrach tras, a prawie 90 procent tej pracy wykonują autostrady i drogi ekspresowe.

Autostrady i ekspresówki łącznie odpowiadały za 61 procent pracy przewozowej. Największy udział przypadł autostradom A4, A1 i A2 oraz drogom ekspresowym S8 i S7. Same te ciągi przenosiły prawie 40 procent pracy przewozowej całej sieci.

Regiony różnią się bardzo mocno

Największy średni dobowy ruch, przekraczający 25 tysięcy pojazdów na dobę, zarejestrowano w województwie śląskim. Najmniej obciążone były drogi w województwie podlaskim, gdzie wskaźnik wyniósł 7865 pojazdów na dobę, czyli prawie o połowę mniej niż średnia krajowa.

Dla firmy z regionu o niskim natężeniu ruchu to informacja o dwóch twarzach. Z jednej strony oznacza krótszy czas przejazdu i mniejsze ryzyko opóźnień. Z drugiej mówi o mniejszym potencjale rynku lokalnego i konieczności szukania zleceń poza własnym województwem.

Jak wykorzystać te dane w firmie

  • Planując lokalizację magazynu lub bazy, patrz na odległość do najbliższego węzła drogi ekspresowej, a nie na odległość w linii prostej do klienta.
  • Przy wycenie zleceń uwzględnij realny czas przejazdu na drogach niższych klas. Kilometr kilometrowi nie jest równy.
  • Firmy z regionów o niskim natężeniu ruchu powinny liczyć się z mniejszą liczbą ładunków powrotnych i wliczać puste przebiegi w cenę.
  • Rosnąca długość dróg szybkiego ruchu zmienia mapę czasów dojazdu co kilka lat. Warto rewidować obszar obsługi, zamiast trzymać się granic ustalonych dawno temu.

Podsumowanie

Dane z Generalnego Pomiaru Ruchu potwierdzają koncentrację transportu na kilku głównych korytarzach. Dla przewoźnika oznacza to prostą regułę. Bliskość węzła autostrady lub drogi ekspresowej ma dziś większy wpływ na konkurencyjność niż adres firmy. Dla regionów o niższym natężeniu ruchu, takich jak Podlasie, oznacza to konieczność budowania przewagi na czymś innym niż sam wolumen przejazdów.

Źródło: PAP MediaRoom. Zdjęcie: Fot. GDDKiA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *