Spotkanie biznesowe poświęcone raportowaniu ESG i transformacji klimatycznej

Koszty raportowania ESG budzą niepokój przedsiębiorców. Co czeka mniejsze firmy w łańcuchu dostaw

Karol
3 min czytania

Podczas Szczytu Klimatycznego TOGETAIR temat raportowania ESG wybrzmiał znacznie ostrzej, niż zwykle bywa na konferencjach poświęconych klimatowi. Głos zabrał Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, i nie owijał w bawełnę.

Mocne słowa o kosztach

Odnosząc się do kosztów raportowania ESG ponoszonych przez pracodawców, Rzecznik MŚP stwierdził, że nadchodzi armagedon i że biegniemy na ścianę. Dodał, że gospodarka, nie tylko polska, ale i europejska, zostanie poddana ogromnej próbie.

Przy tej samej okazji poruszył dwa inne tematy istotne dla przedsiębiorców: założenia zmian dotyczących składki zdrowotnej oraz absencję w pracy i jej koszty dla pracodawców.

Dlaczego to dotyczy także firmy, która nie raportuje

Najczęstsze nieporozumienie brzmi tak: obowiązek raportowania obejmuje duże podmioty, więc mała firma może spać spokojnie. To prawda formalnie i nieprawda praktycznie.

Duża firma, która musi raportować swój ślad środowiskowy i społeczny, potrzebuje danych od dostawców. Skoro emisje z łańcucha dostaw wchodzą do jej sprawozdania, zacznie ich wymagać od każdego, kto jej cokolwiek sprzedaje. Obowiązek spływa więc w dół umowami, a nie ustawą.

W praktyce oznacza to ankiety od kontrahentów, pytania o zużycie energii, o pochodzenie surowców, o warunki zatrudnienia i o politykę środowiskową. Firma, która nie potrafi odpowiedzieć, wypada z krótkiej listy dostawców.

Jak przygotować małą firmę niewielkim kosztem

  • Zbieraj podstawowe dane już teraz: zużycie energii, paliwa, wody i ilość odpadów. To fundament każdej ankiety ESG, a dane i tak masz na fakturach.
  • Uporządkuj dokumenty kadrowe i BHP. Część pytań dotyczy obszaru społecznego, nie środowiskowego.
  • Przygotuj jedną krótką notatkę opisującą Twoje podejście do środowiska i pracowników. W wielu ankietach wystarczy.
  • Nie kupuj rozbudowanego systemu raportowania, dopóki nie wie o niego konkretny kontrahent. Arkusz kalkulacyjny na start w zupełności starcza.
  • Traktuj to jak przewagę, nie jak biurokrację. Dostawca gotowy z danymi wygrywa przetargi z tymi, którzy dopiero zaczynają szukać liczb.

Dwie strony tego sporu

Krytyka kosztów raportowania jest uzasadniona i podzielana przez organizacje przedsiębiorców w całej Europie. Jednocześnie kierunek regulacyjny jest przesądzony, a duzi odbiorcy już dziś pytają o dane. Czekanie na złagodzenie przepisów jest strategią, ale ryzykowną, bo decyzje zakupowe kontrahentów zapadają wcześniej niż nowelizacje.

Podsumowanie

Dla małej firmy ESG nie jest dziś obowiązkiem sprawozdawczym, tylko warunkiem współpracy z większym partnerem. Najtańsza reakcja to zacząć zbierać kilka podstawowych liczb, zanim ktoś o nie poprosi. Koszt jest wtedy bliski zeru, a brak danych w momencie zapytania kosztuje utracony kontrakt.

Źródło: PAP MediaRoom. Zdjęcie: Fot. Biuro Prasowe Szczytu Klimatycznego TOGETAIR 2024.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *